Pracę radiowca zacząłem w Teatrze. Potem było bieganie z mikrofonem i Poranki… Radio kocham najbardziej za możliwość wstawania w porach, w których zwykle rozpoczyna się inwazję albo wchodzi do siedziby terrorystów. Lubię stare nagrania, stare płyty, stare taśmy. Ze sportów – uprawiam curling, jazdę figurową na żużlu i zapasy w Internecie. Nad łóżkiem miałem plakat Beatlesów, Gunsów i Moniki Belucci.