Czarne serce ma nie tylko z uwagi na zamiłowanie do ciężkiego brzmienia - Ślązaczka z krwi i kości, miłośniczka wszystkich odcieni węgla. O poranku wita widzów telewizji śniadaniowej, wieczorami ogląda horrory klasy z, matka adopcyjna 12-letniego dachowca Teodora, kota - influencera. Jedzenie kocha nad życie - nie ma takiej siły, która powstrzyma ją przed pochłonięciem miski pierogów z kapustą i grzybami. Przed laty podjęła próbę zostania bębniarą, ale pałeczki perkusyjne zamieniła na te w barze z azjatyckim żarciem. Gwiazdy rocka otwierają się przed nią czasem bardziej niż by tego chciała.